Dlaczego „RAMageddon” oznacza dwucyfrowe podwyżki cen od Qualcomma

13

Qualcomm nie ukrywa swoich problemów.

Co więcej, producent chipów aktywnie przygotowuje swoich klientów na nadchodzące wyzwania.

Według Bloomberga Qualcomm oficjalnie ostrzegł klientów, aby przygotowali się na znaczne podwyżki cen. Zmiany te będą miały wpływ na wszystkie produkty, których wysyłka rozpocznie się po 1 września. Firma nie podała dokładnych wartości procentowych w publicznych oświadczeniach, ale ujawnione informacje sugerują, że szykują się dwucyfrowe podwyżki cen.

To nie jest błąd zaokrąglenia. Jest to zmiana strukturalna.

Które urządzenia ucierpią na podwyżkach cen w związku z RAMageddonem?

Jeśli posiadasz nowoczesny smartfon z Androidem, laptop z Windowsem, czy smartwatch, zapewne już odczuwasz efekty. Chipy Qualcomm są wszędzie. Zasilają najnowsze składane telefony Samsunga, mają znaczący udział w rynku komputerów osobistych i są używane w niezliczonych urządzeniach do noszenia.

Kiedy kluczowy dostawca podnosi ceny, ma to wpływ na cały łańcuch. Płacisz więcej. Lub oferują urządzenia o obniżonej charakterystyce. Lub oba jednocześnie.

Przyczyna nie leży w typowych problemach logistycznych. Wina leży po stronie sztucznej inteligencji.

Firmy AI budują centra danych w niesamowitym tempie. Obiekty te wymagają ogromnych ilości pamięci o dużej przepustowości. Chciwość infrastruktury sztucznej inteligencji pochłania rezerwy pamięci przeznaczone dla elektroniki użytkowej. Eksperci branżowi nazywają to zjawisko RAMageddonem.

Brzmi to dramatycznie i nie bez powodu.

Kiedy ceny układów pamięci w końcu się ustabilizują?

Możesz mieć nadzieję, że jest to anomalia krótkotrwała. Najprawdopodobniej tak się nie stanie.

Eksperci ostrzegali przed tym od początku roku. Ogólna prognoza jest pesymistyczna. Ciśnienie nie zmniejsza się.

Jitesh Ubrani, kierownik ds. badań w International Data Corporation, już w maju wyjaśnił sytuację. W rozmowie z Mashable stwierdził, że o szybkiej ulgi można tylko pomarzyć.

„Z punktu widzenia producentów urządzeń niedobór pamięci będzie się utrzymywał do końca 2026 r. i połowy 2027 r.” – powiedział Ubrani. „W 2028 r. odczujemy pewną ulgę… ale nie spodziewamy się spadku cen urządzeń”.

Na pomoc będziesz musiał długo czekać. I nawet gdy w 2028 r. udostępnione zostaną nowe moce produkcyjne pamięci, ceny nie spadną znacząco. Po prostu przestaną rosnąć w tak szybkim tempie.

Dlaczego perspektywy są tak ponure? Ponieważ popyt nie maleje. Przeciwnie, wydatki na sztuczną inteligencję rosną. Każdy nowy model, każdy większy zestaw danych wymaga dodatkowych układów pamięci. Konkurencja o te komponenty jest duża.

Co się teraz stanie?

Zaobserwujemy dwucyfrowe podwyżki cen nowych smartfonów. Laptopy będą droższe. Branża IT na razie absorbuje ten szok, ale rachunek za zmiany wciąż nadchodzi.

Ostrzegaliśmy, że zanim się polepszy, będzie gorzej.

Qualcomm tylko potwierdza, że ​​jesteśmy w „gorszej” fazie. I nie ma wyjścia z tej sytuacji w ciągu najbliższych kilku lat.

Wysięgnik.