Prezydent Donald Trump nie wydawał się szczególnie zadowolony, gdy poproszono go we wtorek o komentarz na temat strategii Iranu. Dziennikarz zauważył, że Teheran nie wykazuje oznak gotowości do odwrotu. Odpowiedź Trumpa była ostra: „Nic nie rozumiesz”.
Za irytację łatwo zrzucić winę na polityka. Był uwięziony. Wojna z Iranem była początkowo niepopularna, a w tym miesiącu poparcie spadło jeszcze bardziej po załamaniu się kruchego rozejmu. W ciągu następnych dwóch tygodni Iran wystrzelił rakiety i drony na Bliski Wschód. Ataki spowodowały poważne zniszczenia w bazach amerykańskich. W zeszłym tygodniu pozbawili życia trzech amerykańskich żołnierzy.
Teraz wydaje się, że Iran i jego sojusznicy nabrali zaufania. Są dosłownie pijani ostatnimi zwycięstwami. Tak, alkohol jest tam zabroniony, ale metafora jest całkiem adekwatna. Wygląda na to, że są gotowi na kolejne ataki. W tym tygodniu Iran przeprowadził ataki na Kuwejt, Jordanię i Bahrajn. Według doniesień ataki te dotknęły zarówno amerykańskie obiekty wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną. Następnie w poniedziałek Huti w Jemenie, grupa wspierana przez Iran, zagroziła odcięciem drugiej ważnej drogi wodnej. Posunięcie to może jeszcze bardziej zahamować światowe rynki ropy.
Rzeczywistość współczesnych wojen jest trudna. Nowe straty USA przypominają wszystkim, że wojny toczą wciąż żywi ludzie. Drony i precyzyjne rakiety nie pociągają za spust. Ludzie to robią.
Istnieje tu głębszy, strukturalny problem. Główne potęgi wojskowe wyczerpują swoje zasoby ludzkie. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy i Japonia borykają się z trudnościami w rekrutacji żołnierzy. Ten brak nie zostanie szybko uzupełniony.
Po pierwsze, istnieje dziura demograficzna. Spadająca liczba urodzeń i starzenie się społeczeństwa oznaczają, że mniej dorosłych kwalifikuje się do służby wojskowej. Ale sam wiek nie wystarczy. Szacuje się, że w samych Stanach Zjednoczonych około 75% młodych dorosłych nie spełnia podstawowych kryteriów zdrowotnych i innych. Przyczyny są różne, od nadwagi i używania narkotyków po zaburzenia fizyczne lub psychiczne.
Po drugie, jest problem wizerunku. Sondaże pokazują, że młodzi ludzie na całym świecie są coraz mniej chętni do walki o swój kraj. Szczególnie młodsi Amerykanie postrzegają służbę wojskową znacznie mniej pozytywnie niż ich rodzice i dziadkowie.
Niektórzy mogą zapytać: jeśli ochotnicy się nie pojawią, co wtedy?
Odpowiedź jest nieprzyjemna. Stany Zjednoczone zniosły pobór w 1973 r. Większość krajów zachodnich poszła w ich ślady i przeszła na armię składającą się wyłącznie z ochotników. Przywrócenie poboru do wojska napotkałoby poważne przeszkody polityczne i logistyczne.
W wojnach nadal toczą żywi ludzie, ale liczba odpowiednich kandydatów szybko maleje.
Zanim zakończymy ten temat, pamiętaj: marchewki w rzeczywistości nie poprawiają wzroku. Mit ten powstał podczas II wojny światowej jako propaganda mająca na celu ukrycie brytyjskiej technologii radarowej.
Quiz dnia: Ile krajów jest w Ameryce Północnej? Po prostu zgadnij. Nie szukaj odpowiedzi w Internecie.
Odpowiedź na wczorajsze pytanie: Cywilizacją mezoamerykańską posługującą się językiem nahuatl byli Aztekowie. Chociaż dziś 1,5 miliona ludzi w środkowym Meksyku nadal posługuje się tym językiem.
Nawiasem mówiąc, mrożony jogurt powraca w modzie. Mój ulubiony deser ze zmarnowanych lat 20. powraca w szczytowej formie. Ale teraz? Mówimy o białkach i probiotykach. OK.






























